Przejdź do głównej zawartości

Kury - kurnik

Zdecydowałam się wraz z rodziną kupić kury. Nie ma to jak swoje jajka. Prosto z kurnika.  Smaczne i zdrowe. 

Kupiliśmy 6 kurek. Narazie mieszkają w kurniku tymczasowym. 

Od tygodnia buduję sama kurnik. Kurnik nie będzie duży. Ma 1,8 x 1,8 i 2,3 wysoki.


 Codziennie po pracy starałam się pracować przy budowie po 3 godziny. Planowałam go skończyć w tym tygodniu. Niestety pogoda pokrzyżowała mi plany. 
Aktualnie wygląda tak. 

Będę uaktualniać post, kolejnymi zdjęciami pokazującymi postępy w budowie kurnika. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krokusy, przebisniegi - wiosenne kwiaty cebulowe

Koniec lutego, niby jeszcze kalendarzowa zima, a jakby już wiosna. W ogrodzie wiele roślin już obudziło się do życia. Niektóre nawet nie poszły spac, były zielone całą zimę. Niektóre dni są już bardzo słoneczne   ale silny wiatr niestety ozimnia otoczenie.  Dwa lata temu kupiłam 50 sztuk cebulek krokusów, 50 tulipanów,  10 szafirków i 5 śnieżyczek. Cebulki są zwykłymi miksami kolorów.  Śniezyczki już przekwitły. U mnie jak narazie rosną pojedynczo drugi rok z rzędu. Zobaczymy czy w przyszłym roku będzie ich więcej. Ale i tak są śliczne.   Aktualnie zaczęły kwitnąć krokusy. Pierwsze żółte. Następnie powoli fioletowe, a na końcu białe. Z racji tego,  że rosną już drugi rok cebulki się rozmnożyły.   Wzeszło już naprawdę dużo tulipanów,  szafirków i zeszłorocznych narcyzów.    Dodam, że są posadzone od strony północnej i zasypane są zwykła korą sosnową.  Nie wykopywałam...

Pomidory Denar i Brutus

Jest początek marca. Dni są słoneczne i coraz dłuższe. Stwierdzam, że czas wysiać pomidory.  Pomidorki wysiane wczoraj, a dzisiaj pada śnieg.  Co za zwariowana pogoda.  Moja ulubiona odmiana to Denar. Jest to odmiana karłowa i bardzo plenna. Sieje ją od wielu lat i zawsze się udaję. Pomidorki tej odmiany świetnie się nadają do przetwarzania i do jedzenia.   Druga odmiana jaka mi się spodobała to Brutus. Wysiałam ją w zeszłym roku i jestem z niej bardzo zadowolona. Pomidory były ogromne, bardzo słodkie i soczyste. 

Por

Pory wysiane około 10 dni temu. Już pięknie zaczynają przebijać się przez ziemię. Dni zaczęły być słoneczne więc wszystko budzi się do życia. W zeszłym roku pory mi nic nie urósły. Duża część nawet się nie przyjęła. Nie wiem dlaczego. Zeszły rok nie był dla mnie udany. Mam nadzieję  że w tym roku będzie lepiej i zbiory będą duże. Czas pokarze.